Premier i prezes PiS podsumowali dwa lata rządów


Pod hasłem "Dobre 2 Lata" odbyła się wtorkowa konferencja premier Beaty Szydło i prezesa Jarosława Kaczyńskiego, która była podsumowaniem dotychczasowych rządów Prawa i Sprawiedliwości. 

Konferencja odbyła się nie w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej. - Bo tu wszystko się zaczęło - wyjaśniła na samym początku rzecznik partii Beata Mazurek.

- Dwa lata temu uznaliśmy, że w Polsce mamy do czynienia z wieloma nadużyciami - rozpoczął prezes Kaczyński, który przyznał, że "okiełznanie tego" pomogło podjąć skuteczną politykę społeczną. - Prowadzimy politykę, która służy rodzinom. Polakom żyje się lepiej - podkreślał Kaczyński mówiąc przy tym o sukcesie programu Rodzina 500 Plus i ruszającym programie Mieszkanie Plus. Prezes partii rządzącej przekonywał, że chcą "doprowadzić do tego, że zależność kredytowa będzie dużo mniejsza". - Wszystkie nasze przedsięwzięcia były prowadzone z sukcesem przez rząd pani premier - mówił z uznaniem Kaczyński, który podziękował Szydło. - Pani premier, będąca pod różnymi naciskami, w trudnych sytuacjach nie zawiodła - dodał.

Premier swoje kilkudziesięciominutowe wystąpienie poprzedziła również podziękowaniami skierowanymi do Kaczyńskiego. - Dziękuję prezesowi Kaczyńskiemu za zaufanie oraz członkom mojej drużyny za pracę. Przede wszystkim dziękuję Polkom i Polakom za wspólne wprowadzanie "dobrej zmiany" - mówiła szefowa rządu. - Rodzina, rozwój i bezpieczeństwo to główne filary, na których oparliśmy nasze rządy - podkreślała. Szydło oceniła, że program 500 plus, który stał się "kołem zamachowym polskiej gospodarki", został zrealizowany "perfekcyjnie". 

Premier mówiła również o innych sukcesach, m.in. o odbudowie stoczni, programie antysmogowym i zmianach w polskiej armii. Skrytykowała również poprzedni rząd i dzisiejszą opozycję. - Państwo polskie było okradane przez lata. Dzięki mądrej polityce dziś możemy powiedzieć, że dochody są realizowane wzorowo. Stać nas na realizację programów społecznych - podkreślała wielokrotnie. 


Załączniki

- Fot. Adam Guz/ Polska Press