W Gdańsku kręcą „Miłość jest wszystkim”. To nowa komedia romantyczna


Długi Targ przejęła dziś ekipa filmowa Akson Studio i TVN. W centrum Gdańska rozpoczęły się zdjęcia do nowej komedii romantycznej pt. „Miłość jest wszystkim”. Film wejdzie do kin w listopadzie przyszłego roku.

To ma być hit na miarę granych obecnie „Listów do M”. Tyle tylko, że główną rolę w nowej komedii romantycznej zagra Gdańsk. Akcja filmu pt. „Miłość jest wszystkim” rozgrywać się będzie w czasie świąt Bożego Narodzenia. Dziś ich namiastka - za sprawą świątecznych dekoracji zawitała do miasta. - W naszej świątecznej komedii żywiołowy czas przedświątecznej gorączki splecie ze sobą losy wielu, na pozór obcych sobie bohaterów i sprawi, że tegoroczne święta będą dla nich inne niż wszystkie- zapowiada Martyna Weryńska z Akson Studio. We wtorek ok. godz. 16 padł ostatni klaps pierwszego dnia na planie filmowym w Gdańsku. W środę kręcone będą m.in. sceny z przypłynięciem św. Mikołaja Motławą. Zdjęcia w stolicy Pomorza potrwają do 5-6 grudnia. Wszystkie sceny plenerowe nagrywane będą w Gdańsku. Pozostałe w Warszawie. Efekty na dużym ekranie zobaczyć będzie można w listopadzie przyszłego roku. Gwiazdami produkcji będą m.in.Olaf Lubaszenko, który wcieli się w rolę św.Mikołaja, Mateusz Damięcki i Joanna Kulig. Zagrają w nim też Aleksandra Adamska, Joanna Balas, Marcin Korncz. -„Miłość jest wszystkim” to komedia świąteczna z ogromnym rozmachem. Choćby dziś w zdjęciach udział brało ponad 600 statystów. To absolutnie wyjątkowa sytuacja. Film zawładnie sercami widzów w przyszłoroczne święta- powiedziała Kinga Burzyńska z TVN, prowadząca konferencję. Jak podkreślała Dorota Chamczyk, producent filmu ze strony TVN, ekipa filmowa „czuje się w Gdańsku jak w domu”. - Jestem pewna, że nasz film będzie dotyczył tego, co ludzi łączy, a nie dzieli. Za rok o tej porze w każdej sali polskiego kina zobaczymy coś co będzie ważne, będzie przypominało o świętach, o tym momencie kiedy wybaczamy, kiedy zdarzają się cuda. Po raz pierwszy cała Polska zobaczy też, że Mikołaj od lat przypływa właśnie do Gdańska – mówiła Chamczyk. Urząd Miejski w Gdańsku dopłaci do produkcji 500 tys. zł.

 - Cieszę się, że Gdańsk zagra w tym radosnym, energetycznym filmie. Wiele miast gra w filmach. Oczywiście nic nie jest za darmo. Nie ma za darmo śniadań, obiadów, kolacji, ani promocji. Zawsze ostatecznie ktoś płaci. Nas też to trochę kosztuje, ale wierzę głęboko, że ten film stanie się hiciorem i każda polska rodzina będzie go oglądać przed Bożym Narodzeniem. Dlatego w dobre inwestycje wchodzimy- powiedział Adamowicz- Mam też nadzieję, że będę statystą. Może to ostatnia szansa na małą karierę aktorską - żartował prezydent. Michał Kwieciński, producent i reżyser filmu dziękował władzom miasta za gościnę i pomoc w realizacji filmu. - Mamy wspaniałych aktorów, wspaniałe miasto, które będzie bohaterem tego filmu i mam nadzieję, że spełnimy oczekiwania gdańszczan pokazując to miasto od jak najlepszej strony. Dziś na planie przez blisko 10 godzin wytrzymało z nami prawie 300 dzieci. To świadczy o tym, że gdańszczanie obdarzeni są dużym hartem ducha już od najmłodszych lat- powiedział Kwieciński- Przyjechaliśmy z tym filmem nie wiedząc, że od 15 lat św. Mikołaj przybywa tu drogą wodną, przez Motławę. To niezwykłe. Pokażemy to w filmie, żeby wiedzieli o tym nie tylko gdańszczanie. Pokażemy też wspaniałą architekturę miasta, kładkę. Po pierwszym dniu jestem zachwycony - dodawał.

 


Załączniki

- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu