Korwin-Mikke: Mam bardzo złe zdanie o Mateuszu Morawieckim


- Pan Mateusz Morawiecki postępuje jak przedwojenny wicepremier ds. gospodarki pan Eugeniusz Kwiatkowski. Skutki tego są i będą fatalne - mówi Janusz Korwin-Mikke, prezes partii Wolność w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press.

Wiele wskazuje na to, że w przyszłym tygodniu wicepremier Mateusz Morawiecki zastąpi Beatę Szydło na stanowisku szefa Rady Ministrów. Pana zdaniem to byłaby dobra zmiana?


Fatalna. Pan Mateusz Morawiecki postępuje jak przedwojenny wicepremier ds. gospodarki pan Eugeniusz Kwiatkowski, którego polityka w II RP była katastrofalna. I dokładnie to samo robi pan Morawiecki. Skutki tego są i będą fatalne. To nie jest odpowiednia osoba na takie stanowisko. Nie ukrywam zresztą, że byłem bardzo złego zdania o Banku Zachodnim WBK, którego prezesem był pan Morawiecki.

Temat rekonstrukcji rządu jest wałkowany w mediach od dobrych kilku tygodni. To może być celowe działanie prezesa Jarosława Kaczyńskiego?

Mamy do czynienia albo z ogromną nieudolnością, bo takie coś robi się po cichu i od razu, bez gadania o tym na prawo i lewo przez tak długi czas. Druga możliwość jest taka, że cały ten hałas ma coś przykryć, np. zmiany w ordynacji wyborczej, czy inną tego typu kwestię. Nie wykluczałbym tej możliwości.

W ostatnim czasie partia Wolność powiększyła się o kilka mocnych nazwisk. Niedawno mówiło się, że do Pańskiej partii może dołączyć poseł Marek Jakubiak z Kukiz'15. Odpływ posłów z ugrupowania Pawła Kukiza to początek końca tej formacji?

Nie, absolutnie nie. To o niczym nie świadczy. Siłą ugrupowania Kukiz'15 jest pan Paweł Kukiz. A liczba posłów o niczym nie świadczy.


Załączniki

- Fot. Marek Szawdyn / Polska Press