Zachodniopomorskie: Znęcał się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Teraz stanie przed sądem


Ryszard S. jednego z kilkunastu psów doprowadził do takiego stanu, że łańcuch wrósł zwierzęciu w skórę.

Prokuratura w Goleniowe zakończyła śledztwo dotyczące znęcania się nad psami i zwierzętami gospodarskimi w Nowogardzie. Według prokuratury oskarżony znęcał się ze szczególnym okrucieństwem nad 17 psami różnych ras.

- Poprzez ich utrzymywanie w niewłaściwych warunkach, w stanie rażącego zaniedbania przetrzymując je w budach i kojcach zanieczyszczonych odchodami i padłymi zwierzętami, nieocieplonych, z nieszczelnym zadaszeniem, karmiąc padłym zwierzęciem, spleśniałym mięsem, a także doprowadzenie do ich odwodnienia, zarobaczenia i zakleszczenia, a nadto w stosunku do części psów niezapewnienia im opieki weterynaryjnej, co stanowiło świadome dopuszczenie do zadawania im bólu i cierpień m. in. w stosunku do psów zarażonych parwowirozą, dla których bez podjęcia odpowiedniego leczenia choroba ta jest śmiertelna, suki rasy terier, która miała złamaną tylną łapę, psa, który miał uszkodzoną żuchwę, a nadto znęcał się nad suką rasy amstaf, poprzez uwiązanie jej na zbyt ciasnym łańcuchu, w wyniku czego doszło do wrośnięcia łańcucha w skórę na szyi i nieudzielenia jej w związku z tymi obrażeniami opieki weterynaryjnej - wylicza prokurator Joanna Biranowska-Sochalska z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Podejrzanemu zarzuca się ponadto znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad dwiema krowami oraz koniem o imieniu Huragan, którego zmuszał do przebywania w nienaturalnej pozycji poprzez przywiązanie jego nogi linką o długości ok. 40 cm. i przy pomocy kantara, utrudniając w ten sposób poruszanie się i powodując zbędny ból, a w konsekwencji doprowadzając do okaleczenia nadpięcia Sprawa wyszła na jaw 21 kwietnia 2017 r. Wtedy Prokuratura Rejonowa w Goleniowie została powiadomiona o ujawnieniu zaniedbanych i padniętych zwierząt na terenie gospodarstwa rolnego znajdującego się w Nowogardzie. - Już wówczas prokurator niezwłocznie udał się na miejsce, gdzie przy udziale funkcjonariuszy policji przeprowadził oględziny terenu posesji, na której ujawniono padłe zwierzęta. Ponadto na terenie gospodarstwa ujawniono zwierzęta domowe i hodowlane w szczególności psy w różnym stanie zaniedbania oraz konia o imieniu Huragan. Zwierzęta te bezzwłocznie przekazano pod opiekę innych osób, w celu zapewnienia im godnych warunków bytowania - dodaje prokurator. Wobec podejrzanego na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Goleniowie zastosował tymczasowy areszt. Oskarżony wyszedł na wolność, bo wpłacić 10 tys. zł poręczenia. Będzie odpowidał z wolnej stopy. Nie był wcześniej karany sądownie. Za zarzucane czyny grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.


Załączniki

- brak opisu