Poseł PiS Piotr Polak znalazł w urzędzie ulotki szkalujące ministrów i telewizję Trwam. Policja przesłuchuje urzędników


Policjanci z Poddębic przesłuchują urzędników poddębickiego starostwa. Skąd całe zamieszanie? Z doniesienia do prokuratury, które złożył poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Polak.

Policjanci z Poddębic przesłuchują urzędników poddębickiego starostwa. Skąd całe zamieszanie? Z doniesienia do prokuratury, które złożył poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Polak. - Byłem w starostwie w swojej sprawie i na pierwszym piętrze, tuż przed salą obrad, znalazłem na stoliku anonimowe materiały szkalujące ministrów, telewizję Trwam i tym podobne. Leżały obok ulotek KOD-u nawołujących do organizowania się - mówi poseł Piotr Polak. - Na dowód zrobiłem zdjęcie, które stanowi załącznik mojego zawiadomienia do prokuratury. Gdy poseł schodził z góry po załatwieniu swojej sprawy, materiałów już nie było.


Załączniki

- Poseł Piotr Polak złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie ulotek