Sprawa Stanisława Gawłowskiego. Kołobrzeski biznesmen Bogdan K. trafił na 3 miesiące do aresztu


Dla kołobrzeżan sprawa aresztowania byłego wiceministra środowiska, posła PO Stanisława Gawłowskiego ma dodatkowy wymiar, bo do aresztu tymczasowego trafił także kołobrzeski przedsiębiorca, deweloper, 49 -letni Bogdan K.

Miał wręczyć posłowi łapówkę w postaci 100 tysięcy zł i przekazać mu apartament w Chorwacji . Bogdan K. jest podejrzany o popełnienie w sumie ośmiu przestępstw. Grozi mu do 12 lat więzienia. Bogdan K. to w Kołobrzegu postać doskonale znana. Jego firma ma na koncie budowę m.in. kołobrzeskiego Regionalnego Centrum Kultury, hotelu, apartamentowców. Biznesmen prowadził działalność deweloperską w regionie i poza nim, a przez ostatnie lata również w Chorwacji. Prokuratura Krajowa informuje w oficjalnym komunikacie m.in., że główne zarzuty przeciwko Bogdanowi K., podobnie jak w przypadku posła są związane z rozpoczętym w maju 2013 r. śledztwem w sprawie tzw. afery melioracyjnej, dotyczącej nieprawidłowości przy realizacji ponad 100 inwestycji o wartości kilkuset milionów złotych, prowadzonych przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Bogdan K. „obiecał udzielić korzyści majątkowej” wysokości prawie 900 tys. zł Tomaszowi P., wtedy dyrektorowi ZZMiUW w zamian za korzystne dla firmy biznesmena rozstrzygniecie przetargu na wykonanie (za blisko 30 mln zł)inwestycji, polegającej na zabezpieczeniu przeciwpowodziowym doliny Parsęty. Bogdan K. miał też nakłaniać kierownika budowy do poświadczenia nieprawdy w kilku dokumentach budowy. Sam poseł miał dostać 100 tys. zł łapówki od Bogdana K. za „przychylność” przy realizacji wspomnianej wyżej inwestycji. Prokuratorzy podejrzewają też, że apartament w Chorwacji wart 400 tys. zł sprzedany przez Bogdana K. teściom pasierba posła, również może być „ukrytą formą korzyści majątkowej”. Jak powiedział nam rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie Michał Tomala: - Sąd zastosował 3 - miesięczny areszt ze względu na grożącą Bogdanowi K. surową karę i obawę matactwa. Bogdan K. pierwsze zarzuty w aferze melioracyjnej usłyszał w 2017 r. Cztery lata temu zatrzymano go w związku z podejrzeniem płatnej protekcji związanej z inwestycją w Olsztynie.


Załączniki

- Do aresztu tymczasowego trafił także kołobrzeski przedsiębiorca, deweloper, 49 -letni Bogdan K.