Zgromadzenie Narodowe bez udziału opozycji. Grzegorz Schetyna: Niszczona jest demokracja


Opozycja zbojkotuje piątkowe Zgromadzenie Narodowe z okazji 550 lat polskiego parlamentaryzmu i 100. rocznicy odzyskania niepodległości. - W Polsce niszczona jest demokracja - przekonuje Grzegorz Schetyna. Koszt organizacji wydarzenia to ponad milion złotych.

Zgromadzenie Narodowe, czyli wspólne, uroczyste obrady posłów i senatorów - wydarzenie, które powinno łączyć, podzieliło polityków. - Niszczone są zasady wspólnoty parlamentarnej, niszczona jest demokracja, wolność. Dlatego nie będziemy uczestniczyć w uroczystościach, które tak naprawdę mają przykryć prawdziwą, smutną rzeczywistość 2018 roku - zapowiedział w czwartek przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. Jednocześnie PO zorganizuje w piątek „uroczyste” posiedzenie klubu parlamentarnego PO. Zaproszono wszystkich byłych parlamentarzystów Platformy i byłych marszałków Sejmu i Senatu.

Swoje wydarzenie organizuje też Joanna Scheuring-Wielgus. W „obywatelskim zgromadzeniu narodowym” mają wziąć udział m.in. muzyk Zbigniew Hołdys i znana z sejmowego protestu Iwona Hartwich z synem Jakubem. Z kolei Nowoczesna i PSL miały podjąć decyzję o udziale w wydarzeniu w ostatniej chwili, w piątek rano. Ludowcy zwracali uwagę, że w trakcie wydarzenia powinna odbyć się debata w której głos powinni mieć przedstawiciele wszystkich ugrupowań. Decyzję o bojkocie Zgromadzenia Narodowego skrytykował w tym tygodniu marszałek Senatu Stanisław Karczewski (PiS).

- To błąd - ocenił, dodając, że gdy orędzie wygłaszał prezydent Bronisław Komorowski, był na nim obecny. Zgromadzenie rozpocznie się o godz. 10 od mszy św. w Bazylice Archikatedralnej. Same obrady w trakcie których będzie przemawiał prezydent Andrzej Duda będą trwały tylko godzinę. O godz. 13 zaplanowano lunch. Organizacja kilkugodzinnego wydarzenia pochłonie fortunę. Samo wynajęcie namiotu przy Zamku Królewskim (Kancelaria Sejmu zawarła umowę z Fundacją Ogrody Muzyczne bez przetargu) w którym w lipcu odbywają się koncerty w ramach festiwalu „Ogrody Muzyczne” wyniesie ponad milion złotych.

Jak ustaliła Agencja Informacyjna Polska Press wnętrze namiotu zostało przebudowane i gruntownie przemeblowane. Koszt samej wykładziny to ok. 50 tys. zł. - Zawsze jest tak, że jak coś się zmienia, to kosztuje to dwa razy więcej, niż gdyby zbudować to od podstaw - przekonuje w rozmowie z AIP Ryszard Kubiak, organizator „Ogrodów Muzycznych”.


Załączniki

- brak opisu