Wiceprezydent Częstochowy został dzisiaj odwołany ze stanowiska


Mirosław S. nie jest już wiceprezydentem Częstochowy. Urząd Miasta wydał dzisiaj komunikat, w którym informuje, że "Prezydent Miasta podjął decyzję o cofnięciu upoważnienia do reprezentowania organu wykonawczego miasta i odwołaniu go ze stanowiska". Dymisja ma związek ze środowym zdarzeniem drogowym, o które podejrzewany jest prezydent. W Nieradzie samochód, który należy do Mirosława S. potrącił 10-letniego rowerzystę, a kierowca odjechał z miejsca zdarzenia.

- W związku z informacjami, jakie dotarły do Urzędu Miasta Częstochowy, dotyczącymi zdarzenia drogowego z udziałem pracownika funkcyjnego Urzędu Miasta, prezydent miasta podjął decyzję o cofnięciu upoważnienia do reprezentowania organu wykonawczego miasta i odwołaniu go ze stanowiska. Jego obowiązki zostały przekazane innym osobom. Urząd Miasta na bieżąco współpracuje ze służbami prowadzącymi czynności w sprawie wspomnianego zdarzenia drogowego - informuje Włodzimierz Tutaj, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Częstochowie. Odwołanie Mirosława S. związane jest ze środowym zdarzeniem drogowym, do którego doszło w Nieradzie w powiecie częstochowskim.

Prokuratura bada okoliczności tego zdarzenia, wiadomo jednak, że wiceprezydent został zatrzymany i przebywa w Izbie Zatrzymań. Według wstępnych ustaleń, do wypadku doszło w środę ok. godz. 18 w Nieradzie. Kierowca toyoty zatrzymał się na znaku "STOP", aby przepuścić grupę rowerzystów. Po chwili ruszył jednak i wymuszając pierwszeństwo spowodował zderzenie z 10-letnim rowerzystą. Jak wynika z filmu z wideorejestratora, kierowca musiał mieć świadomość, że potrącił chłopca, bo na moment zatrzymał się, by jednak po chwili ruszyć. - Policjanci szybko wpadli na trop sprawcy. W czwartek, 13 września, przed południem zatrzymali mieszkańca Dąbrowy Górniczej. 57-letni dąbrowianin był pod wpływem alkoholu - relacjonowała Marta Ladowska podkomisarz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

- Mirosław S. miał promil alkoholu i został zatrzymany - mówił Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy częstochowskiej prokuratury. Obecnie przebywa w Izbie Zatrzymań. W piątek prokurator przeanalizuje materiał dowodowy i zdecyduje o ewentualnym postawieniu zarzutów oraz wniosku o tymczasowy areszt. Dzisiaj wiceprezydent Częstochowy ma zostać doprowadzony do prokuratury, gdzie ma zostać przesłuchany. 


Załączniki

- brak opisu