Września: Tragedia w Tonsilu. Jedna osoba nie żyje, trzy zostały odwiezione do szpitala


W piątek rano na terenie zakładu Tonsil doszło do zdarzenie, w wyniku którego jedna osoba nie żyje, trzy zostały odwiezione do szpitala. Na miejscu pracują strażacy, w tym specjalna jednostka z Krzesin. Wyjaśniają co było przyczyną tragedii. Niewykluczone, że doszło do zatrucia kwasami.

Zmarły nie był pracownikiem Tonsilu, lecz firmy zewnętrzej. Jak informuje Marek Mikołajczak, rzecznik prasowy KP PSP we Wrześni, dyżurny o zdarzeniu został poinformowany krótko po godzinie 8 rano. - Dowiedzieliśmy się, że w zakładzie przy ulicy Czerniejewskiej trwa resuscytacja jednej osoby, kolejna zgłaszała złe samopoczucie. Najprawdopodobniej doszło do zatrucia wziewnego - mówi. Na miejsce natychmiast udały się trzy jednostki z Wrześni oraz jedna z Kaczanowa. O sprawie poinformowano Komendę Wojewódzką.

- Padła decyzja o zadysponowanie Grupy Ratownictwa Chemicznego z Krzesin - dodaje. Kiedy na miejsce dotarli strażacy wciąż trwała reanimacja poszkodowanego, jednak nie udało się go uratować. Wszyscy pracownicy zostali natychmiast ewakuowani. Osoba, która zasłabła po wyjściu za zewnątrz poczuła się lepiej, mimo tego został odwieziona na obserwacje do wrzesińskiego szpitala. Podobnie jak dwie inne, które również zgłaszały złe samopoczucie. Strażacy w specjalnych kombinezonach dokonywali pomiarów czy w środku istniej jeszcze zagrożenie.

- Badali również z jakimi substancjami mamy tutaj do czynienia. Z wiedzy jaką posiadamy to w jednym z pomieszczeń znajdowały się substancje, które miały zostać stąd zabrane i miała być z nich przygotowywana mieszanka do wytwarzania membran głośnikowych. Co tu się dokładnie stało? Trudno na razie powiedzieć - przyznaje rzecznik wrzesińskiej straży. W środku w jednym z pomieszczeń znajdowały się dwie substancje chemiczne - kwas siarkowy i chromian potasu. Na miejscu oprócz strażaków jest również policja, prokurator oraz pogotowie energetyczne.


Załączniki

- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu