"Niemieckie słodycze i chemia są lepsze" - mówi Poseł PO Paweł Kobylińsk


Niemieckie słodycze i chemia są lepsze, niż te polskie. Czas pokazać ludziom, że tak jest i zwiększyć świadomość konsumentów oraz wywrzeć naciski na koncerny, by nie traktowały nas, jak konsumentów drugiej kategorii - podkreśla Paweł Kobyliński, poseł PO. Był gościem Rozmowy Dnia Dziennika Zachodniego i Radia Piekary.

Czy u pana w domu piorą w polskich czy niemieckich proszkach? - pytał Marcin Zasada. - Prawda jest taka, że jak jadę do Niemiec, to przywożę niemieckie - odpowiedział Paweł Kobyliński. - W opozycji mają dużo wolnego czasu. Poseł Kobyliński zbadał skład czekolady Milka produkowanej na rynek polski i niemiecki. Co wyszło z tych badań? - pytał prowadzący.

Pomimo tego, że skład deklarowany jest taki sam, to niemiecka czekolada ma więcej magnezu i żelaza, a zatem słodycze też są lepsze. Czas pokazać ludziom, że tak jest i zwiększyć świadomość konsumentów oraz wywrzeć naciski na koncerny, by nie traktowały nas, jak konsumentów drugiej kategorii - podkreślał Paweł Kobyliński. 


Załączniki

- brak opisu