Dąbrowa Górnicza: Zawalił się dach byłego kina. W nocy trwała akcja przeszukiwania rumowiska


Do katastrofy budowlanej doszło na ul. Warszawskiej w Dąbrowie Górniczej. Zawalił się dach byłego kina.

Do zdarzenia doszło w środę 12 czerwca o godz. 00:21 w Dąbrowie Górniczej przy ul. Warszawskiej. Zawalił się dach w pustostanie po starym kinie. Działania związane z przeszukaniem rumowiska zakończono o godz. 05:00. Brak osób poszkodowanych.

W Strzemieszycach Wielkich, przy ulicy Warszawskiej, ukryte wśród zabudowy jednego z podwórek, znajduje się budynek dawnego kina "Paw". Pierwotnie nazywało się "Iluzjon" - obiekt pochodzi jeszcze sprzed II Wojny Światowej. Jego budowę rozpoczęto prawdopodobnie już w 1928 roku. Kino "PAW" działało w latach 1945 - 1990. Zaspokajało potrzeby ludności Strzemieszyc i okolicznych wiosek. Tak jeszcze kilka lat temu wyglądało kino Paw. Na przełomie lat 40/50 XX wieku Krzysztof Kieslowski, znakomity reżyser i scenarzysta w wieku około 7 - 8 lat, zobaczył w kinie "PAW" w Strzemieszycach film z Gerardem Philippem, "Fanfan Tulipan".

Film był dozwolony od lat szesnastu, ale wujek, miejscowy lekarz, ułatwił wejście na seans, zresztą w towarzystwie rodziców. Jak mówił sam Kieślowski, filmu w ogóle nie pamiętał. Mówiło się o tym filmie w domu kilka dni przed pokazem, a on szykował się i zastanawiał, czy go wpuszczą czy też nie. Budynek od wielu już lat popada w ruinę.


Załączniki

- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu