Przemycili miliony papierosów i ponad 190 ton tytoniu. W suwalskim sądzie wkrótce ruszy proces


Przemycili ponad półtora miliona paczek papierosów oraz wyprodukowali ponad 190 ton suszu tytoniowego i z tego powodu narazili Skarb Państwa na 152-milionową stratę. Niebawem odpowiedzą za to przed Sądem Okręgowym w Suwałkach gdzie trafił akt oskarżenia.

Członkom gangu grozi do 5 lat więzienia, a założycielowi grupy dwa razy więcej. Sprawcy będą też musieli rozliczyć się ze Skarbem Państwa, czyli zapłacić należy podatek. Z ustaleń prowadzącej śledztwo Prokuratury Regionalnej w Białymstoku wynika, że w latach 2015-2018 w województwie podlaskim i trzech innych działała zorganizowana grupa przestępcza, której członkowie przemycali, produkowali i sprzedawali wyroby tytoniowe.

Papierosy przywozili m.in. z Łotwy, ale nie tylko. Oskarżeni handlowali także tytoniem, który produkowali we własnym zakresie. Uruchomili bowiem specjalną linię produkcyjną, która umożliwiła krojenie liści, jego suszenie oraz pakowanie. Zarówno papierosy jak i tytoń sprzedawali w kraju, ale też w Wielkiej Brytanii oraz Niemczech.

Na ławie oskarżonych suwalskiego sądu zasiądzie 14 osób. Jedna z nich odpowie za założenie i kierowanie grupą przestępczą. Dziewięciu mężczyzn jest oskarżonych o udział w zorganizowanej grupie, a 4 – przemyt papierosów. Wszyscy będą odpowiadali z wolnej stopy. Wcześniej musieli wpłacić poręczenia majątkowe w kwotach od 10 do 150 tysięcy złotych.

Warto dodać, że białostocka prokuratura zabezpieczyła majątek należący do oskarżonych – działki, lokale użytkowe i mieszkania, w tym cztery w Bułgarii. Wartość wszystkich nieruchomości została oszacowana na ponad 2 mln złotych. Termin wokandy nie został jeszcze wyznaczony.


Załączniki

- brak opisu