Rekordowe czternastki dla górników PGG na Walentynki. Spółka przeznaczy na nie ponad 300 mln złotych


W tym roku czternastki dla górników z Polskiej Grupy Górniczej będą rekordowo wysokie i trafią na ich konta w Walentynki, 14 lutego. To efekt porozumienia w tej sprawie, które strona społeczna zawarła z zarządem spółki. - Przeznaczymy na ten cel 311 mln złotych. To będzie kwota o wiele wyższa niż rok temu - mówi Tomasz Rogala, prezes PGG.

Do soboty, 15 lutego, Polska Grupa Górnicza musi wypłacić górnikom czternastą pensję, a skoro jest to weekend, to - jak mówi prezes PGG Tomasz Rogala - czternastki wpłyną na konta pracowników dzień wcześniej, czyli w Walentynki, 14 lutego.

- Będzie to kwota o wiele wyższa niż w zeszłym roku, co jest efektem porozumienia, które zawarliśmy ze stroną społeczną podczas prowadzonych niedawno negocjacji - mówi Tomasz Rogala. - Przeznaczymy na to 311 milionów złotych i będą to rekordowo wysokie czternastki - dodaje. W prostym przeliczeniu oznacza to, jak tłumaczył prezes Rogala, że górnicy dostają w lutym ponad dwie pensje. Wysokość czternastek wyniesie bowiem 1 i 2/10 pensji. - Chcemy pokazać naszą dobrą wolę, że spółka przekazuje pracownikom to, co jest możliwe do przekazania na dany moment - tłumaczył Rogala.

Przypomnijmy, że mimo dojścia do porozumienia w tym zakresie, sytuacja w Polskiej Grupie Górniczej wciąż jest napięta. Konflikt zaostrza się w przypadku podwyżek dla pracowników, których ci się domagają. PGG nadal podkreśla, że nie jest w stanie zapewnić 12 proc. podwyżek. W związku z tym widmo strajku ostrzegawczego w kopalniach PGG, a później - 28 lutego - manifestacji w Warszawie, jest coraz bardziej realne.

To właśnie pikieta górnicza w Warszawie wzbudza teraz najwięcej emocji. Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej apelują do górników z innych spółek węglowych o poparcie i udział w demonstracji zaplanowanej na 28 lutego w stolicy. Napisano w tej sprawie do przedstawicieli związkowych z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Tauronu Wydobycie i Lubelskiego Węgla "Bogdanka". Udział w demonstracji zapowiedzieli już górnicy z kopalń węgla brunatnego "Bełchatów" i "Turów". Sztab protestacyjno-strajkowy powołany w PGG przez związkowców sformułował cztery tematy, które są ważne dla pracowników, czyli: wysokość wypłaty 14. pensji za 2019 rok, podwyżki wynagrodzeń za 2020 rok, brak przychodów z zakontraktowanego węgla przez Spółki Energetyczne, próba cichej likwidacji kopalń.

Jak się okazuje, stronom udało się porozumieć tylko w kwestii czternastek. Mają być, tak jak chcieli związkowcy (choć ich postulat nie został w pełni zrealizowany), uzależnione od ilości wydobycia w poszczególnych kopalniach. - W kopalniach, które wykonały plan wydobycia, świadczenie to będzie wypłacone w wysokości 27 proc., tj. wysokość nagrody rocznej wyniesie łącznie 112 proc., a w pozostałych - od 95 proc. do 100 proc. - podała Polska Grupa Górnicza.

Nie dogadano się jednak w pozostałych kwestiach, więc - jak zapowiedział Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności - zaplanowany strajk ostrzegawczy i tak się odbędzie. Decyzja o zorganizowaniu protestów zapadła już 5 lutego i na razie związkowcy nie chcą się z niej wycofywać. - W związku z trudną sytuacją w górnictwie, a zwłaszcza w Polskiej Grupie Górniczej, sztab protestacyjno-strajkowy PGG w dniu 5 lutego 2020 r. ustalił harmonogram działań - czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez związkowców.

Dokument został podpisany przez trzynaście górniczych organizacji związkowych. Kością niezgody są przede wszystkim podwyżki dla pracowników, których ci się domagają, a zarząd PGG jasno podkreśla, że nie jest w stanie podnieść pensji aż o 12 procent. 


Załączniki

- Górnicy z Polskiej Grupy Górniczej dostaną czternastki na Walentynki. Spółka przeznaczy na nie ponad 300 mln złotych. Będą rekordowo wysokie
- Górnicy z Polskiej Grupy Górniczej dostaną czternastki na Walentynki. Spółka przeznaczy na nie ponad 300 mln złotych. Będą rekordowo wysokie