Jerzy Buzek: "Programy dla górnictwa powinny powstawać na Śląsku, a nie w Warszawie"


Dzisiaj gościem "Dziennika Zachodniego" był Jerzy Buzek, europoseł, były premier. Głównym temat był Program dla Śląsku, który w zasadzie nie jest realizowany.

Marcin Zasada pytał Jerzego Buzka o restrukturyzację regionu. Jerzy Buzek zaczął od życzeń walentynkowych, cytując Kubusia Puchatka: " Jak się dzielimy szczęściem, miłością to mnożymy szczęście i miłość". Potem już rozmawiano o ekonomii, problemach Śląska i Zagłębia. Marcin Zasada dopytywał co to jest sprawiedliwa transformacja ? Jerzy Buzek przypomniał, że 25 lat temu, za jago rządów przeprowadzono transformację w warunkach i wiele trudniejszych niż dzisiaj. - Mieliśmy 70 kopalń - przypomniał były premier.

- Nie byliśmy w Unii Europejskiej, nie mieliśmy środków unijnych, nie było specjalnych stref ekonomicznych. Zdaniem Jerzego Buzka dzięki współpracy z między innymi samorządami udało się bardzo wiele. - Jednak jeśli się spyta prezydentów miast to mówią os strefach, dzielnicach B, a nawet C, np, w Bytomiu - zauważył Marcin Zasada.

Jerzy Buzek przyznał, że jest jeszcze wiele do zrobienia. Transformacja to długi proces, trwający lata, 30 i więcej lat. Ale już widać rezultaty, np. mamy ładne drogi. - Ale nie ma dokąd nimi jechać - zauważył Marcin zauważył Marcin Zasada. - Mamy gdzie jechać - odparł gość Dziennika Zachodniego. - Mamy wspaniałą trasę średnicowa. Mamy drogi do specjalnych stref ekonomicznych.

Były premier przekonywał, że są w budżecie Unii Europejskiej na najbliższe siedem lat pieniądze na restrukturyzację regionów, miast, takich jak Bytom. I to jest przełom. Są fundusze: norweski, szwajcarski, są tanie pożyczki na 30 lat. Nieuniknione jest likwidowanie niektórych firn, kopalń. Marcin Zasada zauważył, że nie chodzi tylko o bieżącą restrukturyzacje, ale też o zapóźnienia w restrukturyzacji.

Jerzy Buzek uważa, że można nadgonić zapóźnienia i prowadzić restrukturyzację. Rozmawiano także o niepokojach górników o swoją przyszłość. Jerzy Buzek mówił, że trzeba rozmawiać z górnikami. Ale programy dla górnictwa powinny powstawać na Śląsku, a nie w Warszawie. Trzeba myśleć o nowych źródłach energetycznych. Marcin Zasada zapytał na kogo Jerzy Buzek głosował w wyborach na przewodniczącego PO. - Na rodaka z mojego miasta, Borysa Budkę - odparł gliwiczanin Jerzy Buzek. Wierzy, że PO będzie wygrywać wybory.


Załączniki

- Jerzy Buzek
- Jerzy Buzek
- Jerzy Buzek