Niezwykły dom powstaje pod Krakowem. Surrealistyczna "Latająca stodoła" wygląda tak, jakby zaraz miała się zawalić


Sztuka ma zawsze pierwszeństwo - mówią pomysłodawcy Domu Latająca Stodoła. To projekt jednorodzinnego budynku, który powstaje w okolicy Krakowa. Na miejscu będzie działała również winnica.

Nietypowa forma domu zaburza postrzeganie budynku. Podparcie większej bryły o niewielką konstrukcję i zawieszenie jej pozostałej części nad ziemią daje niekomfortowe poczucie, jakby cała konstrukcja w momencie obserwacji lewitowała nad zboczem i za chwilę miała runąć. To projekt budynku, który powstaje pod Krakowem. Architekci nie mogą zdradzić dokładnej lokalizacji domu, jednak pozostawiają kilka tropów. Latająca Stodoła powstaje około 9 kilometrów na północ od Krakowa na zacisznej działce w malowniczej dolinie. Teren pochyla się w kierunku południowym, a u stóp działki wije się strumyk nawilżający ziemię. To ważne, bo na tym terenie będzie działała winnica.

- Projekt powstał na zlecenie prywatnego inwestora, człowieka z pasją. Właściciel jest kolekcjonerem i miłośnikiem wina. Swoje zainteresowania łączy z chęcią uprawy winorośli i produkcją wina – tłumaczą Marcin Galas i Tomasz Smuga z pracowni Autograf Studio, twórcy tego projektu. – To pasja inwestora w dużej części stała się wytyczną w poszukiwaniu działki dla realizacji niezwykłego projektu - dodają. Harmonię budynku burzy też zestawienie nowoczesności z bryłą nawiązującą do dawnej podmiejskiej chaty krakowskiej uwiecznionej m.in. na obrazach Stanisława Wyspiańskiego.

Architekci spróbowali w ten sposób zredefiniować tradycję lokalnego budownictwa. Za pomocą prowokacji weszli w dialog z przeszłością. - Dom Latająca Stodoła to projekt kontrowersyjny na wielu płaszczyznach, ale powielanie wyświechtanych schematów to nie jest rola dla nas. W naszym rozumieniu to nie jest też rola sztuki czy architektury – mówią krakowscy twórcy. Projektując budynek, architekci brali pod uwagę trzy obrazy, trzy różne epoki oraz skrajnie różne sposoby widzenia świata. Inspirowali się także takimi dziełami, jak „Kuszenie świętego Antoniego” Salvadora Dali oraz „Skokiem w przepaść” Yvesa Kleina z 1960 roku.

- Wielka mistyfikacja i oszustwo w jednym, czyli coś co dość trafnie określa formę architektoniczną naszego lewitującego domu – komentują. Koncepcje domów prywatnych oparte o swego rodzaju surrealistyczne, nierealne założenia i eksperymenty myślowe charakteryzują ich twórczość. Jako przykład obok Latającej Stodoły można przywołać m.in. jednorodzinny dom zaprojektowany dla kolekcjonera sztuki współczesnej - Spiral House, który powstał w małopolskim Wierzchowiu.


Załączniki

- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu
- brak opisu