Ryanair znika z Polski. Czy z portu we Wrocławiu polecimy jeszcze samolotami irlandzkiego przewoźnika?


7 stycznia linie lotnicze Ryanair poinformowały o cięciach siatki połączeń. Dotkną one także polskich lotnisk. Dokąd już nie polecimy z Wrocławia? 

Przeglądając dostępne połączenia w systemie rezerwacyjnym, zauważymy, że z portu we Wrocławiu samoloty irlandzkiego przewoźnika będą latać mniej więcej do połowy stycznia i potem, po długiej przerwie - dopiero na przełomie marca i kwietnia. Czy to znaczy, że w kwietniu wszystkie połączenia zostaną przywrócone? Wszystko zależy od przebiegu epidemii koronawirusa, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii i Irlandii, bo likwidacja dotyczy głównie połączeń z tymi krajami.

"Ryanair anuluje wszystkie loty do/z Wielkiej Brytanii w związku z zakazami wprowadzonymi na mocy przepisów rządowych UE. Wszyscy klienci, których anulacje dotyczą, otrzymają powiadomienie e-mail i zaoferowane zostaną im rozwiązania, w tym bezpłatna zmiana lub zwrot pieniędzy. Niewielka liczba lotów do/z Wielkiej Brytanii będzie obsługiwana w celu ułatwienia powrotu pasażerom z Wielkiej Brytanii pozostawionych za granicą i wsparcia pasażerów, którzy muszą podróżować z ważnych powodów" - czytamy w komunikacie linii. Aktualne informacje możecie znaleźć na

Port lotniczy we Wrocławiu poinformował, że od 15 stycznia wszyscy pasażerowie podróżujący do Anglii będą zobowiązani do przedstawienia negatywnego testu na obecność COVID-19 wykonanego maksymalnie 72 godziny przed planowaną datą wylotu. 


Załączniki

- brak opisu