Zgwałcił na dworcu kolejowym nietrzeźwą kobietę. Bytomianin trafił do aresztu


Do niecodziennego zdarzenia doszło w tym tygodniu w Rudzie Śląskiej. Jadąca pociągiem kobieta zauważyła, że na dworcu w Rudzie Śląskiej, ktoś gwałci kobietę. Dzięki jej reakcji, policja ujęła sprawcę na gorącym uczynku.

Policjanci z komisariatu I w Rudzie Śląskiej zatrzymali 36-letniego mieszkańca Bytomia, który dopuścił się zgwałcenia 34-letniej kobiety. W poniedziałek 25 stycznia, mężczyzna jechał autobusem, którego końcowy przystanek usytuowany był w dzielnicy Chebzie.

Autobusem tym jechała również nietrzeźwa 34-latka, której na końcowym przystanku pomagał z niego wysiąść. Według jego wyjaśnień, kobieta chciała dostać się na dworzec kolejowy, więc ją tam zaprowadził. Wykorzystując jej stan, przemocą zmusił ją do obcowania płciowego.

Całą sytuację zauważyła pasażerka pociągu przejeżdżającego przez Rudę Śląską i powiadomiła dyżurnego, który na miejsce natychmiast wysłał partol z „jedynki”. Policjanci zatrzymali sprawcę na gorącym uczynku. 36-latek nie przyznał się do popełnienia przestępstwa.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił jednak sądowi na podjęcie decyzji o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 12 lat więzienia.


Załączniki

- Zgwałcił na dworcu kolejowym nietrzeźwą kobietę. Bytomianin trafił do aresztu