Zakopane. Zmarła Jullita Fedorowicz - ostatnia osoba, która znała osobiście Witkacego


W wieku 91 lat zmarła Jullita Fedorowicz, która jako ostatnia z żyjących znała osobiście Stanisława Ignacego Witkiewicza "Witkacego". Artysta nie raz ją portretował.

Jullita Fedorowicz urodziła się w 1930 roku w Zakopanem. Była córką Zofii Średnickiej i Józefa Fedorowicza „Pimka”, cenionego zakopiańskiego meteorologa, postaci powszechnie znanej w mieście. Sama także należała do osób nietuzinkowych i obdarzonych talentem. Po ukończeniu Wydziału Scenografii krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych pracowała jak scenograf teatralny i telewizyjny. Współpracowała z teatrami w Opolu, Krakowie i Katowicach, w końcu związała się ze scenami w Szczecinie.

Pomimo zamieszkania i pracy na drugim końcu Polski, czuła się związana z Zakopanem, bywała tu regularnie, angażowała się w miejscowe przedsięwzięcia, często odwiedzała Muzeum Tatrzańskie, uczestniczyła w organizowanych przez placówkę imprezach i spotkaniach. Dzięki niej do zbiorów Muzeum Tatrzańskiego trafiła rodzinna kolekcja prac autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza – w latach 2005-2006 wraz z siostrą sprzedały muzeum 15 pastelowych portretów oraz 4 rysunki. Wśród wizerunków przedstawiających rodziców, babcię Annę, ciotkę Marię, siostrę Eugenię oraz przyjaciela rodziny Józefa Gawlińskiego, znalazły się także dwa portrety samej Julitty.

Chętnie dzieliła się opowieściami o powstaniu portretów, gdy jako 6-letnia dziewczynka pozowała artyście, oraz wspomnieniami z wizyt Witkacego w domu rodzinnym. Pani Julitta była także darczyńcą. Do muzealnych zbiorów ofiarowała część fotografii i pamiątek rodzinnych, w tym rysunkowe portrety Józefa Fedorowicza autorstwa angielskiej malarki Winifred Cooper oraz jego karykaturę pędzla Sławomira Szpakowskiego, czy unikatową, wydaną przez Witkacego, „jednodniówkę” Papierek lakmusowy. Zbiory powiększyły się także o obraz na szkle Jana Gąsienicy Szostaka, obraz olejny Alfreda Terleckiego oraz dawne pocztówki.


Załączniki

- brak opisu